St.Valerie
mars / marzec 2007
la reunion d'equipe de L'Orée / wypad ekipy L'Orée


jedna ze stacji metra. sprzedawaly kukurydze; pykalam foty nie zaplaciwszy... zaczely sie drzec; przykleilam sie do sciany pomimo tego i strzelalam dalej z d50; zaczepil mnie jakis typ i mowi ze kasjer sprzedajacy bilety na metro mnie wola: widzial jak jakis typ grzebal w moim otwartym plecaku... nic nie zginelo: nie mialo co. bylam i jestem splukana; po chwili podchodzi inny typ i z morda: do jakiej gazety robie zdjecia!!? istnieje cos takiego jak ochrona praw autorskich, a on jest bardzo znany!! udawalam japonska nieswiadoma praw autorskich i owego znanego typa turystke i po piatym zapewnieniu ze robie foty dla siebie odczepil sie, ba, nawet usmiechnal... 



Japonskiemu turyscia spadla ceglowka ze starego budynku... panie z Boulevard St-Denis nie przestaja pracowac... najmlodsze maja pod 40-tke;